To tu, To tam: TAJLANDIA; Rejs, Bang Pa In, Ayutthaya

niedziela, 26 czerwca 2016

TAJLANDIA; Rejs, Bang Pa In, Ayutthaya

Tego dnia zaplanowaliśmy i wykupiliśmy w pobliskim biurze podróży wycieczkę do miasta Ayutthaya.
Miasto to od XIV do XVIII wieku było stolicą Tajlandii, bardzo ważnym ośrodkiem kulturowym Azji oraz stolicą z liczbą mieszkańców znacznie większą od ówczesnego Londynu.
Dziś ruiny dawnej stolicy stały się popularną atrakcją turystyczną, a samo miasto zostało częściowo zapomniane - a szkoda, bo ma wciąż ogromny potencjał. 

W drodze do ruin zatrzymaliśmy się przy Bang Pa In, znanym lepiej pod nazwą Letniego Pałacu, który jest jedną z siedzib rodziny królewskiej. 
Sporej wielkości kompleks, robi bardzo pozytywne wrażenie i jest świetnym miejscem na spacer... :)

Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In
Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In

Tajlandia-  Bang Pa In

Później przyszedł już czas na zwiedzanie ruin dawnej stolicy królestwa....
Ruiny te są dość zaniedbane... zniszczone przez monsunowe deszcze... dopiero od kilku lat trwają próby ich ratowania. 

Tajlandia- Ayutthaya

Tajlandia- Ayutthaya

Tajlandia- Ayutthaya

Tajlandia- Ayutthaya

Po zwiedzaniu ruszyliśmy w kierunku portu rzecznego, z którego wyruszyliśmy w rejs powrotny do Bangkoku. Po drodze jeszcze odwiedziliśmy ogromny posąg Leżącego Buddy oraz niewielką świątynię.

Tajlandia


Tajlandia

Tajlandia
Teraz to na co czekaliśmy tego dnia najbardziej - rejs. Rejs był bardzo relaksującym przeżyciem - umożliwiał obserwowanie życia na obu brzegach Menamu, powiew wiatru orzeźwiał w upalne popołudnie.. rewelacja.
Cały rejs trwał niespełna dwie godziny.
W chwili gdy zabudowa zaczynała się robić coraz bardziej gęsta a ilość mostów łącząca oba brzegi rzeki zaczęła się zwiększać - wiedzieliśmy, że zbliżamy się już do Bangkoku - widok naszego pierwszego hotelu, w którym zatrzymaliśmy się po przylocie z Polski, wzbudził u mnie miłe wspomnienia oraz wywołał uśmiech na twarzy.. :)

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Tajlandia

Po dotarciu do naszego hotelu, poszliśmy się pożegnać z Bangkokiem, który z pewnością będziemy długo i bardzo pozytywnie wspominać. Następnie rozpoczęliśmy pakowanie, gdyż kolejnego dnia opuszczaliśmy ten region Tajlandii i ruszyliśmy na południe by móc nacieszyć się niesamowitym Parkiem Narodowym oraz Morzem Andamańskim, ale o tym już w kolejnych wpisach!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz