To tu, To tam: Republika Południowej Afryki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Republika Południowej Afryki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Republika Południowej Afryki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 stycznia 2015

RPA; Góry smocze

Góry smocze w Republice Południowej Afryki są jedną z największych atrakcji, przyciągają tłumy turystów z RPA i całego świata. Choć są do bólu skomercjalizowane, to jednak nie brakuje im uroku i romantycznego klimatu. Trudno jest dziś, wyobrazić sobie wizytę w tym kraju bez przejechania się słynną Panorama Route- drogą (szlakiem) prowadzącą przez najpopularniejsze punkty widokowe w Górach Smoczych. Choć nie uciekniemy tam od innych turystów, to zdjęcie  na tle Three Rondavels, Kanionu Rzeki Blyde, czy też spojrzenie w głąb Bourke's Luck Patholes jest warte podróży na drugi koniec świata. 

Panorama Route to trasa widokowa rozpoczynająca się w okolicy miasteczka-skansenu Pilgrim's Rest. W miasteczku możemy przyjrzeć się warunkom, w jakich żyli poszukiwacze złota w RPA- to tam, bowiem miała  swój początek gorączka złota. 

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest

RPA- Pilgrim's Rest
Miasteczko, choć warto odwiedzić, nie jest jednak jakimś rewelacyjnym miejscem. Jest ono ostatnim przystankiem przed rozpoczęciem trasy przez Góry Smocze. Możemy w nim zobaczyć wnętrze hotelu, domu mieszkalnego, powozy, którymi poruszali się mieszkańcy oraz napić się drinka w autentycznym barze z XIX wieku. :)
Przy dobrych warunkach atmosferycznych, już tutaj rozpoczynają się bajeczne widoki na południowoafrykańskie pasmo Gór Smoczych. Nam jednak pogoda nie dopisywała, towarzystwa dotrzymywały nam: mżawka, mgła i pochmurne niebo. 

Jednak mikroklimat panujący w górach spowodował chwilowe polepszenie się widoczności i odsłaniał największe atrakcje Panoramy. 

RPA- Three Rondavels
RPA- Kanion Rzeki Blyde
RPA- Bourke's Luck Patholes
Panorama Route posiada również inną ogromną atrakcję krajobrazową: God's Window. Choć okno boże jest ponoć niesamowitym miejscem to ma ono swą klątwę. Pada tam przez większą część roku, a mgła rzadko ustępuje i pozwala zobaczyć cokolwiek na odległość większą niż kilka metrów. I tak niestety było tam podczas mojej wizyty w Republice Południowej Afryki. 

Pozwoliłem sobie jednak pożyczyć zdjęcie z oficjalnej strony promującej RPA:

RPA- God's Window (źródło: http://www.southafrica.net)
Tak, ogromnie żałuję, że nie mogłem tego zobaczyć na własne oczy..... 
Dobrym podsumowaniem Panoramy może być wizyta przy jednym z wodospadów nazwanych od europejskich stolic: Berlin  i Lizbona. 

RPA- Wodospad Berlin

RPA- Wodospad Berlin
Tak właśnie prezentuje się najpopularniejszy górski szlak Republiki Południowej Afryki w przekroju. Choć pogoda czasami może pokrzyżować tutaj plany, warto zaryzykować i wybrać się w to niesamowite miejsce.

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

RPA- Góry Smocze

Na dziś to tyle fotorelacji z Republiki Południowej Afryki. Niewykluczone, że do RPA jeszcze wrócę w swoich wpisach.
Pozdrawiam! :)

sobota, 10 stycznia 2015

RPA; Jane Goodall Institute

Cześć!
Przy okazji mojej wizyty w Republice Południowej Afryki udało mi się odwiedzić tytułowy Instytut Jane Goodall. Jest to świetna inicjatywa badaczki, która pomaga chronić zagrożony wyginięciem gatunek szympansa. Podczas jej wieloletniej kariery udało jej się udowodnić znaczne podobieństwo genotypu szympansów do genotypu człowieka. Podczas licznych obserwacji gatunku, Jane zaznaczała podobieństwa tych naczelnych do nas. Szympans, jako jedyny gatunek oprócz homo sapiens potrafi posługiwać się narzędziami i je wytwarzać. 

RPA- Jane Goodall Institute

Badania nad gatunkiem doprowadziły do odkrycia faktu, że te naczelne odczuwają traumy i są bardzo pamiętliwe. Instytut zajmuje się głównie opieką nad doświadczonymi przez los zwierzętami. Każdy podopieczny ma swoją przykrą historię, która wciąż silnie wpływa na ich zachowanie.
Na zdjęciach poniżej prezentuję zwierzaki na wybiegu. Są to często szympansy uprowadzone z cyrków, laboratoriów czy z prywatnych domostw. Oczywiście trzymanie tych zwierząt jako zwierzę domowe jest nielegalne. Nad tymi zwierzętami często znęcano się  fizycznie i psychiczne. Dziś żyją w warunkach bardzo podobnych do tych naturalnych, lubią swoje towarzystwo i traktują się jak wielka rodzina. Ich inteligencja często pozwala na ucieczkę z wybiegu, jednak za każdym razem wracają do domu z poczucia tęsknoty. Instytut w RPA mieści się, bowiem na terenie ogromnego rezerwatu przyrody i nie grożą im żadne niebezpieczeństwa, a wybiegi są z roku na rok powiększane w celu dostarczenia im większej swobody. 
Dziś w Instytucie pracują ludzie z Europy i USA, którzy uwielbiają swoją pracę i silnie się w niej angażują.
Podczas rozmowy z jedną z pracownic (dziewczyna pochodząca z Holandii) dowiedziałem się, że wszyscy pracownicy mieszkają na terenie Instytutu, przez co dosłownie zaprzyjaźnili się z tymi zwierzętami i traktują się wzajemnie jak przyjaciele. Dowiedziałem się również, że zwierzęta nie wrócą nigdy na wolność, ze względu na ich przejścia i utraconą zdolność asymilacyjną. 


RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

RPA- Jane Goodall Institute

Dziewczyna, choć pracuje tam od 2 lat, mówiła o ośrodku z ogromną pasją. Zachwalała między innymi anonimowe organizacje pomagające Instytutowi. Bowiem środki na działalność ośrodków pozyskiwane są od instytucji międzynarodowych, rządu Południowej Afryki, indywidualnych dobroczyńców i filantropów. Jeśli kiedykolwiek planowalibyście wizytę w Południowej Afryce to warto znaleźć czas na odwiedziny w tym instytucie, już sama nasza wizyta to spora pomoc dla tej organizacji. 
Zainteresowanych tematem odsyłam do filmu dokumentalnego o badaczce: Życie Jane
Lub do jednego z filmów przyrodniczych o szympansach produkcji Animal Planet. 

Na dziś to by było na tyle... :)  
Pozdrawiam!

sobota, 20 grudnia 2014

RPA i SUAZI; Dzikie oblicze Republiki Południowej Afryki; cz.II- Hluhluwe-iMfolozi Game Reserve

Cześć! 

Ostatnio cierpiałem na permanentny brak czasu na pisanie... Jednak już nadrabiam zaległości.
W ostatnim wpisie opisałem swoją wizytę w Parku Krugera... Dziś zapraszam do odwiedzenia innego rezerwatu dzikiej przyrody, znajdującego się w prowincji KwaZulu-Natal- Rezerwatu Hluhluwe. 

RPA- Hluhluwe
Moja podróż do tego rezerwatu przebiegała przez terytorium malowniczego królestwa Suazi- jednego z najmniejszych państw świata. Suazi niegdyś było bawialnią dla zamożnych mieszkańców RPA. To tutaj znajdowały się najpopularniejsze wśród Afrykanerów "domy uciech" oraz kasyna, które w tamtym okresie w RPA były zakazane. Dziś królestwo to boryka się z epidemią AIDS, podobnie jak bogaty "Wielki Brat"- RPA. Gospodarczo Suazi jest w 100% zależne od Południowej Afryki.

RPA

RPA

Suazi

Suazi

Suazi

Suazi

Suazi

Suazi
Późnym wieczorem udało się dotrzeć do bardzo przyjaznej lodży, w której spędziłem ostatnie dwie noce w RPA. Lodża mieści się wśród gęsto-porastającego sawannę buszu. W pobliżu często można zobaczyć pasące się żyrafy i antylopy, a na terenie lodży mieszkają koczkodany, krokodyle, węże i koza, z którą przesiedziałem trochę czasu w barze na ploteczkach :)

RPA- mój domek

RPA- bar w lodży

RPA- lodża

RPA- lodża

RPA- lodża

RPA- lodża

RPA- lodża

RPA- lodża
Już sam pobyt w lodży był fajną przygodą.... jedzenie posiłków wśród grasujących małpek i z widokiem na odpoczywające krokodyle.... ehh... :)
Ale przejdźmy do sedna. Rezerwat Hluhluwe słynie przede wszystkim z bardzo licznej populacji nosorożca białego (ponad 2300 osobników) Tutaj jak nigdzie indziej na świecie możemy oglądać żyjące na wolności nosorożce z bardzo bliskiej odległości, a ich wytropienie nie sprawia żadnych trudności. Już dla tych majestatycznych ssaków, warto odwiedzić rezerwat. 

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe
W czasie pobytu w Hluhluwe udało mi się spotkać dzikie psy- likaony. Likaony są uznawane za jedne z najbrutalniejszych myśliwych Afryki. Zjadają one swoją ofiarę żywcem, w przeciwieństwie do wielkich kotów, które zabijają ofiarę przez uduszenie lub przegryzienie tętnic. 

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe
A nie wyglądają na takich groźnych myśliwych. 
Oczywiście Rezerwat zamieszkują również inne spotykane na sawannie afrykańskie zwierzęta.

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe


RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

Park krajobrazowo przypomina odrobinę Park Krugera, jednak dla mnie wydawał się być przyjaźniejszy. Być może miało to związek ze zdecydowanie lepszą pogodą, niż tą w Krugerze.

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe

RPA- Hluhluwe
To już koniec fotorelacji z Hluhluwe :) Jednak jeszcze nie opuszczę RPA w swoich wpisach... zachęcam do śledzenia bloga!