sobota, 18 listopada 2017

TURCJA; Stambuł - Hagia Sophia i Błękitny Meczet

Tego dnia zaplanowaliśmy zwiedzanie dwóch najważniejszych budowli w Stambule. Po dość długim  śniadaniu z niesamowitym widokiem na majestatyczny meczet i Hagię Sophię ruszyliśmy na zwiedzanie ich wnętrz.

Hagia Sophia to świątynia dwóch religii obecnie pełniąca funkcję muzeum. W jej wnętrzu do dziś obok siebie możemy podziwiać zarówno chrześcijańskie freski jak i islamską symbolikę. 
Budowla powstała w IV wieku, jednak obecnego kształtu nabrała dopiero po zniszczeniu w VI wieku i od tego czasu, przez cały czas trwania Cesarstwa Bizantyjskiego, była jedną z najważniejszych chrześcijańskich świątyń. Dopiero po zdobyciu ówczesnego Konstantynopola przez turecką armię w XV wieku została zmieniona w meczet. Jednak i wtedy świątynia ulegała potężnym trzęsieniom ziemi.... Mimo wielu przeciwnościom losu do dziś  możemy zwiedzać tę niesamowitą budowlę, która nadal budzi zachwyt milionów turystów. 

Choć w czasie naszej wizyty część wnętrza była niedostępna z powodu prowadzonych prac renowacyjnych, to i tak wywarły one na mnie ogromne wrażenie. W dobie konfliktu religijnego pomiędzy dwiema największymi religiami na Świecie fakt, że w jednym miejscu utrzymała się symbolika obu... budzi podziw i szacunek wobec władz Turcji, które mimo wszystko doceniają całą historię swojego państwa i ją chronią. 

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia


Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia

Stambuł- Hagia Sophia
W okolicy Hagi Sophii kręci się sporo naciągaczy, którzy starają się naciągnąć turystów na droższe bilety pod pretekstem niedziałających maszyn do sprzedaży kart muzealnych. Z kartami muzealnymi przy zwiedzeniu kilku muzeów/zabytków możemy zaoszczędzić nawet połowę pieniędzy potrzebnych na zakup pojedynczych biletów! Nawet jeżeli maszynki w okolicy Hagi Sophii nie działają, wystarczy przejść się do Muzeum Antropologicznego (opisanego w poprzednim poście) i tam bez problemu zakupić kartę. 

Na zwiedzenie świątyni spacerowym tempem potrzeba ok.1,5 godziny, kolejki do muzeum mogą być bardzo długie, dlatego warto wybrać się na jego zwiedzanie zaraz po otwarciu. Jest to najczęściej odwiedzane muzeum w Stambule (nawet 3,5 miliona turystów rocznie). Na szczęście przełożenie tej atrakcji z poprzedniego dnia okazało się strzałem w dziesiątkę... i podczas naszej wizyty tłumów nie było. 

Kolejną atrakcją dnia były odwiedziny w Cysternie Bazyliki, która przez setki lat pełniła funkcję głównego zbiornika słodkiej wody na wypadek wojny lub zatrucia innych źródeł wody pitnej. Dziś na szczęście takich zagrożeń nie ma a na walkę z nimi są inne sposoby niż gromadzenie zapasów w ukryciu. Dziś wnętrze cysterny udostępnione jest turystom. Dla samego klimatu tego miejsca warto poświęcić te 30 minut na spacer w chłodnym, wilgotnym miejscu, gdzie z płytkiej wody wyłaniają się głowy meduz. Jest to również genialny sposób na odetchnięcie od letniego skwaru, przed którym trudno uciec w Turcji w lipcu i sierpniu. 

Stambuł- Cysterna Bazyliki

Stambuł- Cysterna Bazyliki

Stambuł- Cysterna Bazyliki


Stambuł- Cysterna Bazyliki

Stambuł- Cysterna Bazyliki
Następnie udaliśmy się na chwilę odpoczynku do hotelu. Oczywiście skończyliśmy na tarasie.. robiąc sobie niepowtarzalne zdjęcia na tle Stambułu. 

Stambuł

Stambuł


Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł
Po odpoczynku, ruszyliśmy do Błękitnego Meczetu. W związku z tym, że Meczet jest otwarty dla turystów o określonych godzinach, warto najpierw zorientować się, czy akurat o godzinie, o której zaplanowaliśmy odwiedziny, nie będzie trwała modlitwa - wtedy nie zostaniemy wpuszczeni do wnętrza a jedynie na dziedziniec. Kolejka turystów była ogromna, na szczęście cały proces wchodzenia do środka, o ile jesteśmy przygotowani i odpowiednio ubrani przebiega dość sprawnie i po 15 minutach oczekiwania w kolejce udało nam się wejść do środka. 

Wnętrze było dość zatłoczone, gdyż sam środek świątyni zarezerwowany jest wyłącznie dla muzułmanów i oczywiście tylko dla mężczyzn. 

Kobiety mają swoje oddzielne pomieszczenia w meczetach, w których oddają się modlitwie. 

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet

Stambuł- Błękitny Meczet
Resztę popołudnia spędziliśmy na ciekawych rozmowach przy piwku z nowym kolegą z Meksyku. Wymiana zdań na temat naszych państw oraz podróży była niezwykle wartościowa. 
Na zakończenie dnia czekało nas pożegnanie z naszym rewelacyjnym hotelem w Stambule i kolejna przygoda ze stambulską komunikacją miejską... wieczorem ruszyliśmy więc na lotnisko i odlecieliśmy do Kayseri - jednego z dwóch największych ośrodków miejskich w środkowej Turcji...w bezpośrednim sąsiedztwie Kapadocji.... ! Kolejne dni spędziliśmy bowiem w samym sercu Kapadocji - w Uchisarze. O tym już w kolejnym wpisie! 

piątek, 13 października 2017

TURCJA; Stambuł - miasto dwóch kontynentów

Stambuł to jedno z ciekawszych miast, które udało mi się dotychczas odwiedzić. Ta ogromna metropolia łączy w sobie historie Cesarstwa Rzymskiego oraz Imperium Osmańskiego. Do roku 1930 miasto  nosiło nazwę Konstantynopol.
Dziś Stambuł łączy w sobie cechy nowoczesnej wielomilionowej metropolii, najludniejszego miasta Europy oraz historycznego centrum regionu. Leży nad cieśniną Bosfor, dzięki czemu jest jednym z najważniejszych ośrodków handlu. Położenie miasta nad cieśniną oraz Morzem Marmara sprzyja rozwojowi turystyki i przyciąga miliony turystów każdego roku.

W czasie naszej wizyty w Stambule widoczny był dość mocno kryzys branży turystycznej, który pojawił się po kilku zamachach w 2016 roku, które miały miejsce w mieście. Nas jednak to kompletnie nie odstraszało. Traktuję  zjawisko terroryzmu jako ryzyko naszych czasów, które może mieć miejsce w każdym miejscu na świecie. Jednak ludzi w mieście było mnóstwo.. w końcu na co dzień metropolię tę zamieszkuje prawie 15 milionów ludzi.

Już początek naszej wizyty zapowiadał ogromną ilość pięknych widoków. Hotel, w którym się zatrzymaliśmy oferował w cenie niesamowity widok na Sultanahmet (historyczną dzielnicę Stambułu) z najpopularniejszymi budowlami miasta: Błękitnym Meczetem i Hagia Sophią w rolach głównych.

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł
Zatrzymując się w takim hotelu, mogliśmy do woli nacieszyć wzrok tymi niesamowitymi okazami architektury. Każdego dnia  towarzyszyły nam również śpiewy muezinów, które jakością przebiły nawet te, których mogłem słuchać w Marrakeszu. Wieczorami śpiewy oraz podświetlone meczety wprowadzały bardzo romantyczny klimat.

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł
Pierwszego wieczoru pozwoliliśmy sobie jedynie na krótki spacerek, kolację i powrót do hotelu by trochę odpocząć po podróży.

Stambuł najłatwiej zwiedzać świetnie rozwiniętą komunikacją miejską. Z lotniska międzynarodowego im. Ataturka do centrum możemy dostać się metrem i tramwajem, połączeń jest tak wiele, że nie trzeba się właściwie tym martwić, ceny biletów komunikacji są porównywalne do tych w Polsce. Dzielnicę Sultanahmet, w której znajdował się nasz hotel, zwiedzaliśmy pieszo, odległości choć do małych nie należą, można z łatwością pokonywać w ten sposób, gdyż każdy kilometr historycznej dzielnicy jest wart zobaczenia. Nasz spacer po dzielnicy rozpoczęliśmy oczywiście od zobaczenia z bliska Błękitnego Meczetu i Hagi Sophii,

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł
Zwiedzanie wnętrz pozostawiliśmy sobie na później i ruszyliśmy prosto do kompleksu Muzeum Antropologicznego i Pałacu Topkapi.

Muzeum jest duże, składa się z kilku budynków, a w ich wnętrzach możemy przybliżyć sobie historię miasta, które  odgrywało ważną rolę w dziejach kilku imperiów, a także wojenne łupy z czasów Cesarstwa Rzymskiego.

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Z Muzeum do Pałacu przeszliśmy w kilka minut. Pałac, jak to zwykle z takimi miejscami bywa, był miejscem najbardziej zatłoczonym ze wszystkich, które odwiedziliśmy podczas naszej wycieczki do Turcji. Czy warto było przebić się przez te tłumy? Na pewno szkoda by było nie odwiedzić tego miejsca mając dość sporo czasu w Stambule... ale czy traktowałbym to jako priorytet? Podobnie jak po wizycie w Wielkim Pałacu w Bangkoku, stwierdziłem, że NIE.

Dość spora część Pałacu i Haremu jest otwarta dla turystów, za wstęp do Haremu trzeba zapłacić dodatkową opłatę. Dla mnie najfajniejszy był tam widok z pałacowych ogrodów i tarasów... 

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł
Po zwiedzaniu Pałacu udaliśmy się w kierunku Złotego Rogu i Mostu Galata, aby chwilę odpocząć po długim spacerze usiedliśmy w jednej z knajpek znajdujących się na dolnym piętrze Mostu i budowaliśmy w głowach plan na popołudnie. Wciąż odpływające z okolicznych "przystanków" promowych statki... szybko nasunęły nam  do głów pomysł aby na kilka chwil opuścić Europę i udać się do Azjatyckiej części miasta, po drugiej stronie cieśniny Bosfor. Tak też zrobiliśmy, rejs promem kosztuje ok. 5 zł i trwa pół godziny. Strona Azjatycka stanowi bazę dla budżetowych turystów, którzy szukają okazji na bardzo tani nocleg, jest zdecydowanie mniej komercyjna i posiada dużo mniejszą ilość zabytków. My popłynęliśmy tam tylko po to by "odhaczyć Azję" :D Po krótkim spacerku i wypiciu pysznego zimnego Efesu -  tureckiego piwa oraz zjedzeniu lahmucunu - tureckiej, taniej pizzy, wróciliśmy do europejskiej części miasta. 

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł


Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł


Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł


Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł

Stambuł


Stambuł

Stambuł

Stambuł

Dla fanów fauny, miłą informacją może być fakt, że istnieje szansa na zobaczenie w czasie rejsu a nawet przy samym moście Galata delfinów... tego popołudnia  nie widzieliśmy ich, ale kolejnym razem udało nam się i te przyjemne zwierzaki pokazały nam się  :).

Teraz czekał nas już tylko spacer do naszego hotelu i kolejny romantyczny wieczór przy śpiewie muezinów i przyglądaniu się pięknie oświetlonym, majestatycznym budowlom z tarasu naszego hotelu

Stambuł

W kolejnym wpisie zaproszę na zwiedzanie Hagi Sophii, Błękitnego Meczetu i krótką wizytę w cysternie.